MARKA RENÉ FURTERER PARTNEREM GALI „FRENCH TOUCH”

7 października 2016 w warszawie, w Teatrze Wielkim, odbyła się gala „French Touch”, zwieńczająca coroczną inicjatywę, mającą na celu przybliżenie i celebrowanie kultury Francji w Polsce. Jednym z partnerów tej akcji była marka René Furterer, ekspert w naturalnej pielęgnacji włosów, z sukcesem łącząca osiągnięcia nauki z naturalnymi wyciągami roślinnymi. Niezwykły wieczór przybliżył zaproszonym gościom różne oblicza Francji – zaczynając od muzyki, designu, filmu, przez pokazanie francuskiego stylu życia, którego nieodłączną częścią jest moda.

Uwagę widzów przykuł pokaz francuskiego projektanta, Jeana- Charlsa Castelbajaka, którego ekscentryczne stroje, czerpiące z popkultury kochają gwiazdy, takie jak Farah Fawcette oraz Lady Gaga. Zaproszeni goście mogli na żywo podziwiać, miedzy m.in. kurteczkę Teddy Bear z miękkich pluszaków.

Marka René Furterer, zadbała o stworzenie fryzur dopełniających całości look’u modelek na wybiegu, ale także gwiazd biorących udział w wieczorze.

Kreację fryzur nadzorował stylista Mariusz Szymojko, z salonu Szymojko & Dziewoński, będącego ambasadorem marki René Furterer w Polsce. Wszystkie looki były inspirowane propozycjami z kolekcji STUDIO René Furterer, na sezon jesień- zima 2016/2017. Popularne w tym sezonie delikatne fale, mocne loki bardziej ujarzmione lub luźno skręcone idealnie wpasowały się w klimat paryskiego szyku.

Mariusz Szymojko - gala "FRENCH TOUCH" - fot. wirtualnekosmetyki.pl

Mariusz Szymojko – gala „FRENCH TOUCH” – fot. wirtualnekosmetyki.pl

Podczas tegorocznej gali, wszyscy goście mogli przenieść się na jeden wieczór do Francji. Ci, którzy nie mogli w niej uczestniczyć, będą mogli obejrzeć retransmisję, 4 listopada w TVP2 o godzinie 22:30

źródło: http://wirtualnekosmetyki.pl/


Metamorfoza gwiazdy „Na Wspólnej”. Już tak nie wygląda

Zmiana fryzury to poważna decyzja, zwłaszcza dla aktora, który nie często może sobie na nią pozwolić. Aktorka z serialu „Na Wspólnej” postanowiła oddać się w ręce fryzjera i zaszaleć. Zobacz, jak teraz wygląda Ewa Gawryluk.

Ewa Gawryluk to gwiazda z bardzo popularnego serialu, w którym wciela się w postać swojej imienniczki – Ewy. Odkąd pamiętamy, pani Ewa była blondynką. Aktorka wybrała się do salonu Mariusza Szymojki, który od lat dba o włosy znanych i lubianych. W jego salonie pojawiają się Aneta Zając, Agnieszka Kaczorowska, Marcelina Zawadzka, Nina Tyrka czy Magdalena Modra.

Ewa Gawryluk metamorfoza w studio Szymojko & Dziewonski

Ewa Gawryluk metamorfoza w studio Szymojko & Dziewonski

Ewa pochwaliła się wynikiem pracy Mariusza na swoim Instagramie. Niedowierzanie w taką metamorfozę koleżanki wyraziła Grażyna Wolszczak – „Wow, jestem w szoku! –” napisała w komentarzu pod zdjęciem. Okazuje się, że większość osób miała problem z rozpoznaniem pani na zdjęciu. Wielu użytkowników, w tym bliscy Grażyny Wolszczak, pomylili obie aktorki! – „Zgadnij kto to, spytałam Harasa. Ty, odpowiedział i nie zgadł, dopóki mu nie powiedziałam. ”

Rzeczywiście, ciemnobrązowe włosy bardzo upodabniają do siebie obie panie. Siostra pani Ewy również pomyliła ją z Grażyną Wolszczak.

Ewa jednak uspokaja swoich fanów. – Fryzura tylko chwilowa – wyjaśniła zaniepokojonym trwałą zmianą użytkowników. Widocznie pani Ewa pracuje teraz nad rolą, która wymaga drastycznej zmiany wizerunku.

źródło: http://www.fakt.pl/


WŁOSY W GWIAZDORSKIM STYLU!

Pięknie lśniące i zadbane włosy, a do tego jeszcze długie… Zastanawiasz się, czy to możliwe? Stylista gwiazd, Mariusz Szymojko z Akademii Stylu i Studia Fryzur Mariusz SZYMOJKO podpowiada, co zrobić by mieć piękne włosy, jak gwiazda filmowa. Czas na wiosenną metamorfozę!

Czy od zawsze marzyłaś by mieć piękne i gęste włosy, lecz niestety natura obdarzyła cię włosami cienkimi, o słabej strukturze? Czy ilekroć próbowałaś zapuścić włosy, dorastały co najwyżej do ramion, a potem rosły coraz słabiej i wypadały? Czy marzyłaś, aby mieć oszałamiająco długie włosy? Jeśli chociaż raz odpowiedziałaś twierdząco, ten tekst jest napisany z myślą o tobie!

NA RATUNEK WŁOSOM

Wiosną szczególną troską powinnyśmy otoczyć nasze włosy, gdyż po sezonie zimowym są w zdecydowanie gorszej kondycji. Często są osłabione i nie wyglądają zdrowo, a także są niesforne i się elektryzują. W tej sytuacji, warto rozważyć skorzystanie ze specjalnych zabiegów pielęgnacyjnych i zafundować sobie, np. kurację w eko salonie.

„Dobroczynne składniki zawarte w produktach, które oferujemy w naszym eko salonie, bardzo silnie działają na włosy. Oceniam stan włosów i na tej podstawie proponuję klientkom np. wybrany rytuał Spa na włosy. Aplikacja specjalnych produktów powoduje otwarcie torebek włosowych, co pozwala łatwo i głęboko wniknąć aplikowanym składnikom. Zabieg bardzo poprawia strukturę, jak i kondycję włosa. Wśród bogatej gamy produktów, które proponujemy, znajdują się na­turalne produkty marki O’right oraz Na­tulique – preparaty najnowszej gene­racji, bez parabenów, które mogą być stosowane u ko­biet w ciąży i alergi­ków – wyjaśnia stylista fryzur Mariusz Szymojko, właściciel Akademii Stylu i Studia Fryzur Mariusz SZYMOJKO.

Włosy w gwiazdorskim stylu - Mariusz Szymojko - FOT. MAGIC MOMENTS PHOTOGRAPHY AGNIESZKA GOLA

Włosy w gwiazdorskim stylu – Mariusz Szymojko – FOT. MAGIC MOMENTS PHOTOGRAPHY AGNIESZKA GOLA

PRZEDŁUŻ I ZAGĘŚĆ SWOJE WŁOSY!

Gdy już poprawisz kondycję swoich włosów, będziesz mogła spełnić swoje największe marzenie o posiadaniu długich i gęstych włosów. I to tylko w ciągu około trzech godzin! Pod warunkiem, że nie są zbyt krótkie – wówczas stylista poprosi cię, abyś przez miesiąc czy dwa trochę zapuściła włosy. Dzięki nowej metodzie przedłużania i zagęszczania włosów, tzw. metodzie japońskiej – spełnisz swoje długo skrywane marzenie. To co, mała odmiana? Nie – RADYKALNA!

METODA JAPOŃSKA

Na czym ona polega? Fryzjer wyplata warkoczyk z cieniutkich pasemek włosów około 1 cm od skóry głowy, który jest nie grubszy niż 2 mm. A następnie w bardzo precyzyjny sposób łączy go z pasmem naturalnych lub syntetycznych włosów. „Metodę japońską szczególnie polecam przy zagęszczaniu włosów. Brak działania czynników mechanicznych, np. zaciskania na włosach ringów lub termicznych (zgrzewania), czyni tą metodę niezwykle bezpieczną nawet dla bardzo słabych włosów. Technika jest dosyć pracochłonna i wymaga niemałej precyzji, dlatego niewielu fryzjerów może ją profesjonalnie wykonywać. Zapraszam wszystkie panie do naszego Studia Fryzur i zapewniam, że efekt osiągnięty metodą japońską będzie po prostu zniewalający. Włosy po zagęszczeniu i przedłużeniu wyglądają niesamowicie naturalnie i noszą się jak własne – dodaje stylista Mariusz Szymojko i zaprasza na swoją stronę na Facebooku.

KILKA SŁÓW O STYLIŚCIE

Mariusz Szymojko często bywa określany „stylistą gwiazd”, gdyż zaufało mu już wiele znanych osób, powierzając swój wizerunek. Marcelina Zawadzka, Miss Polonia 2011 była oficjalną ambasadorką marki Studio Fryzur MARIUSZ SZYMOJKO w roku 2014.

Jak sam o sobie mówi, jest szczęśliwym człowiekiem, gdyż robi to, co naprawdę kocha. Fryzjerstwo, którym zajmuje się już od trzynastu lat, jest jego życiową pasją. W Julianowie koło Warszawy stworzył nowoczesne Studio Fryzur (połączone z Eko Salonem i Eko Spa dla włosów) oraz Akademię Stylu MARIUSZ SZYMOJKO – Studio Kreowania Wizerunku o charakterze szkoleniowym.

źródło: http://www.beglossy.pl

 


Mariusz Szymojko Ambasadorem marki René Furterer w Polsce!

Warszawa, 19.10.2015 r. – Stylista fryzur Mariusz Szymojko został Ambasadorem gamy kosmetyków do pielęgnacji i stylizacji włosów marki René Furterer należącej do francuskiej firmy kosmetycznej Pierre Fabre Dermo-Cosmetique. Współpraca będzie przebiegać w ramach kampanii informacyjnej pod hasłem „René Furterer – bo każda z nas jest inna!” Więcej informacji na temat akcji będzie można znaleźć na profilu na Facebooku Studio Fryzur Mariusz Szymojko.
…bo każda z nas jest inna!

Mariusz Szymojko, Ambasador marki René Furterer to doświadczony stylista fryzur. W swoim salonie na co dzień doradza klientom, jaką wybrać fryzurę i co zrobić by mieć zadbane i piękne włosy. Ceniony za mistrzowskie cięcie i spektakularne metamorfozy, jak twierdzi, aby odnieść sukces i by stylizacja była w pełni udana, niezbędne jest zastosowanie właściwej pielęgnacji. Dlatego we współpracy z marką René Furterer w ramach kampanii informacyjnej „René Furterer – bo każda z nas jest inna!” będzie informował opinię publiczną, jak dbać o włosy na bazie produktów René Furterer, by zapewnić im właściwą ochronę i sprawić, by włosy były odżywione, lśniące i perfekcyjnie gładkie.

„Uczestniczę w różnych przedsięwzięciach i przez wiele lat współpracowałem z wiodącymi firmami kosmetycznymi. René Furterer to renomowana marka, doskonale rozpoznawalna na światowym rynku. Cenię jej produkty przede wszystkim za ich skuteczność, jakość i bogatą gamę kosmetyków. W Studio Fryzur Mariusz Szymojko staram się indywidualnie podchodzić do każdego klienta. Podobnie jak marka, która stworzyła kosmetyki do pielęgnacji i stylizacji pod kątem naszych indywidualnych potrzeb. Stąd zrodził się pomysł, aby kampanię i wspólne aktywności prowadzić pod hasłem: „René Furterer – bo każda z nas jest inna!”. Działania będziemy realizować między innymi w social mediach na profilu Studia Fryzur Mariusz Szymojko na Facebooku.” – stwierdza Mariusz Szymojko, Ambasador marki René Furterer w Polsce.

Z René Furterer włosy są zdrowe, odżywione i naturalnie piękne!

Wizytówką marki są również Instytuty René Furterer – Spa dla włosów, gdzie przywraca się włosom zdrowie i piękno. – „W Studiu Fryzur Mariusz Szymojko można skorzystać z całej gamy zabiegów pielęgnacyjnych René Furterer. Podczas zabiegów wykonujemy masaż skóry głowy, który rozluźnia napięte obszary, poprawia ukrwienie skóry oraz wspomaga wnikanie zastosowanych preparatów. Włosy po takim rytuale wyglądają naturalnie, błyszczą i niesamowicie pięknie pachną” – dodaje stylista Mariusz Szymojko i zaprasza na swoją stronę na Facebooku oraz do śledzenia aktywności w ramach kampanii „René Furterer – bo każda z nas jest inna!”

źródło: faceandlook.pl


Ewa Gawryluk Ambasadorką Studia Fryzur MARIUSZA SZYMOJKO!

Popularna aktora Ewa Gawryluk została Ambasadorką Studia Fryzur MARIUSZA SZYMOJKO i przez najbliższe miesiące będzie wspierać działania promocyjne firmy. W ubiegłym roku tytuł ten sprawowała Marcelina Zawadzka, Miss Polonia 2011. Salon właśnie zaprezentował świąteczną odsłonę sesji z udziałem aktorki – „Gwiazda na Gwiazdkę”.

„Ewa Gawryluk jest moją muzą od wielu lat i bardzo zabiegałem o to, aby to ona została nową ambasadorką mojego salonu. Talent i uroda, ale też ciepło i otwartość na potrzeby innych.” – mówi Mariusz Szymojko, Ambasador marki René Furterer w Polsce.

„Znam Mariusza Szymojko od wielu lat i cenię nie tylko jego kunszt, lecz także zaangażowanie w różne inicjatywy, np. na rzecz Domów Dziecka czy osób, które znalazły się w trudnej sytuacji życiowej. A jednym z haseł Studia Fryzur jest: Nasza Misja – pomagamy! Moja odpowiedź i decyzja była oczywista.” – stwierdza Ewa Gawryluk, Ambasadorka Studia Fryzur MARIUSZA SZYMOJKO.

Współpraca rozpoczęła się bardzo pracowicie, bo od pierwszej wspólnej sesji fotograficznej pod hasłem „Gwiazda na Gwiazdkę”. Nową, świąteczną odsłonę fryzur w wykonaniu mistrza można zobaczyć już na profilu salonu na Facebooku StudioFryzurMariuszSzymojko.

Mariusz Szymojko
ceniony jest za mistrzowskie cięcie i spektakularne metamorfozy. W październiku 2015 roku został polskim Ambasadorem marki René Furterer należącej do francuskiej firmy Pierre Fabre Dermo-Cosmetique. Współpraca przebiega w ramach kampanii pod hasłem „René Furterer – bo każda z nas jest inna!”.

źródło: http://www.epr.pl/


Mariusz Szymojko ambasadorem marki René Furterer w Polsce

Stylista fryzur Mariusz Szymojko został Ambasadorem gamy kosmetyków do pielęgnacji i stylizacji włosów marki René Furterer należącej do francuskiej firmy kosmetycznej Pierre Fabre Dermo-Cosmetique.
Ambasador marki w ramach kampanii informacyjnej „René Furterer – bo każda z nas jest inna!” będzie informował opinię publiczną, jak dbać o włosy na bazie produktów René Furterer, by zapewnić im właściwą ochronę i sprawić, by włosy były odżywione, lśniące i perfekcyjnie gładkie.

Kampania będzie prowadzona między innymi w mediach społecznościowych na profilu Studia Fryzur Mariusz Szymojko na Facebooku.

Mariusz Szymojko
jest stylistą fryzur od trzynastu lat. Stworzył nowoczesne Studio Fryzur Mariusz Szymojko w Julianowie koło Warszawy.

źródło: http://mediafm.net/


Mariusz Szymojko – Fryzjer gwiazd, ambasador marki René Furterer w Polsce – WYWIAD

Pracował w Tel Awiwie, Paryżu, Rzymie, a ostatnie doświadczenie zdobywał w Stanach Zjednoczonych. Wychowywał się we fryzjerskiej rodzinie, bo fach dzieli z mamą i siostrami.

Skromny, ale i pewny swoich umiejętności. Wymaga od siebie, ale i od innych. Choć nazywany jest fryzjerem gwiazd, jak sam mówi dla niego każdy klient jest równy. O pasji do fryzjerstwa, trudnych początkach i o tym czym się różni gwiazda od celebryty – Mariusz Szymojko w rozmowie z magazynem ELITY.

ELITY: Kiedy po raz pierwszy stwierdził Pan, że będzie fryzjerem?

Mariusz Szymojko: Kiedy miałem 13 lat, ale wtedy wiedziała o tym jedynie moja podświadomość. Nie miałem odwagi zaraz po podstawówce iść do szkoły fryzjerskiej, bo moi koledzy śmiali się, że chcę sobie wybrać babski zawód, poszedłem więc do Technikum Elektronicznego. Po miesiącu stwierdziłem, że to nie dla mnie i wracając ze szkoły wyrzuciłem plecak do rzeki. Kiedy wszedłem do domu, mama zapytała mnie – gdzie jest plecak, a ja jej odpowiedziałem, że… pływa. Wtedy o dziwo klasnęła w ręce i uświadomiła sobie, że w końcu pójdę w jej ślady i przestanę wstydzić się tego, że chcę.

ELITY: Jako nastolatek zdobywał Pan pierwsze fryzjerskie szlify. Jakie doświadczenia przywiózł Pan z Paryża?

MS: Tak, gdy miałem 18 lat dostałem się na staż do salonu fryzjerskiego położonego na Polach Elizejskich w Paryżu. W pobliżu znalazłem też mieszkanie. Nie ważne, że w sześć osób mieszkaliśmy w małej 29-metrowej kawalerce. To był mój pierwszy zagraniczny wyjazd, a satysfakcja była podwójna, bo sam na niego zarobiłem. Jedyne czego oczekiwałem od tego wyjazdu to móc popatrzeć jak pracują najlepsi. Nawet kosztem tego, że głównie czyściłem miski i wycierałem podłogi. Dziś patrzę na to jak na ogromną lekcję pokory i szacunku do zawodu.

ELITY: A wyjazd do Stanów Zjednoczonych? To również lekcja pokory?

MS: Do Hollywood pojechałem w sierpniu ubiegłego roku, już jako doświadczony fryzjer. Podpatrywałem tamtejszych stylistów z perspektywy profesjonalisty. Zadziwiło mnie to, że brakuje im odwagi. Ze strachu przed pozwami nie strzygą włosów na krótko.

ELITY: To gdzie robi się fryzury lepiej?

MS: W Polsce, dlatego że tutaj my fryzjerzy umiemy robić wszystko. A tam są jedynie specjaliści od etapów np. od koloryzacji, od strzyżenia, od czesania, od mycia itd. W jednym salonie często jest ze 20 osób samej obsługi, a to wprowadza do pracy chaos. Klientka może czuć się zagubiona choć wiele zależy od managera, który to poprowadzi. W każdym razie taki podział obowiązków do mnie zupełnie nie przemawia.

ELITY: A Pan się czuje artysta?

MS: Tak, lecz na fryzjerstwie – choć to moja największa pasja – nie kończy się mój świat. Oprócz tego projektuję ubrania, meble i wnętrza. Sam zaprojektowałem m.in. wnętrze mojego i wielu innych salonów fryzjerskich. W wolnych chwilach maluję też obrazy.

ELITY: Prawdziwy człowiek renesansu. A Pan ma apetyt na sławę?

MS: Nie, absolutnie nie. Nie interesuje mnie też pozowanie na ściankach i chodzenie od imprezy do imprezy. Wolę pracować.

ELITY: Pytanie tylko czy gwiazdy to kupią?

MS: W swojej wieloletniej karierze fryzjerskiej spotkałem wiele gwiazd. Wiem, że prawdziwą klasę można poznać po sposobie zachowania danej osoby. Weźmy pod uwagę np. Danutę Stenkę. Poznałem ją podczas koncertu, na którym była jedną z 18 gwiazd. Jako jedyna, gdy zobaczyła, że wychodzę – pobiegła za mną, żeby podziękować mi za współpracę. Kolejną skromną i w pełni profesjonalną znaną osobą jest Ewa Gawryluk, która jest zawsze punktualna i gotowa do pracy. Wiem to, bo jest moją muzą i ambasadorką.

ELITY: Jacy są Pańscy klienci?

MS: Ja mam klientki od gwiazd topowych, aż po takie, które przez kilka miesięcy odkładają pieniądze, żeby przynajmniej raz na pół roku mieć dobrze zrobioną fryzurę. Dla mnie każdy klient jest równy.

ELITY: Dlaczego został Pan ambasadorem marki René Furterer?

MS: Zdaniem specjalistów marki René Furterer skóra jest jak ziemia dla roślin. Jeżeli jest żyzna i zdrowa to wszystko na niej urośnie. Jeżeli jest przesuszona nie będziemy zadowoleni z plonów. Podobnie jest ze skórą głowy, bowiem od jej kondycji zależy kondycja włosa. Po raz pierwszy z kosmetykami René Furterer zetknąłem się 13 lat temu we Francji. Tam ta marka jest obecna od 1959 roku. Założeniem tej firmy jest stworzenie kosmetyku, który jest dla włosa i skóry głowy lekiem, dlatego wszystkie preparaty tej marki są tworzone w warunkach farmaceutycznych.

ELITY: Podobno kosmetyki René Furterer stosuje wiele gwiazd?

MS: Tak, jedną z nich jest nasza ambasadorka Ewa Gawryluk. Kiedy Ewa trafiła do mnie jej włosy były delikatne i przesuszone. Teraz stosuje pielęgnację na maśle Karité, które nawilża, a także wyrównuje pH skóry głowy jak i włosów. Zawarty w kosmetyku ocet z wiśni zamyka łuski włosa, nadając im połysk.

ELITY: Jaki ma Pan plany na najbliższy czas?

MS: Niedługo otwieram nowy salon w centrum Warszawy. Mój obecny gabinet jest umiejscowiony w Julianowie koło Konstancina, bo takie było jego założenie – z dala od miejskiego zgiełku stolicy. Chcemy jednak się rozwijać i w nowym zakładzie pojawi się wiele nowoczesnych rozwiązań m.in. pracujemy nad specjalną aplikacją, która ułatwi kontakt pomiędzy fryzjerem, a klientami i sprawi, że kobiety już nigdy nie będą płakały po wizycie u fryzjera. Chyba, że ze szczęścia.

źródło: http://elity.com.pl/mariusz-szymojko-fryzjer-gwiazd/